-A mógłbym dołączyć ?
-Tak. Z chęcią cię przyjmę.
-Dziękuję.
Basior odszedł w głąb lasu a ja zostałem na miejscu. Siedziałem tam i czekałem na nowego członka (jakiegoś xd). Udało mi się. Spotkałem pewną uroczą waderę imieniem Zoey. Dołączyła do watahy a ja mianowałem ją betą. Podszedł do mnie Ryan z jakąś sprawą ...
---->>Soracz że takie krótkie ale mam brako weno inatus xd-Ryan dokończ<---
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz