Zobaczyłem w watasze nową wadere, była taka piękna...Podszedłem do Picallo
R: Mam do ciebie sprawe
P: Jaką?
R: Jak nazywa się ta nowa wadera?
P: Zoey a co?-spytał patrząc się podejrzliwie
R: Nie no nic...
P: Czyżby na pewno?No weź nikomu nie powiem...
R:
No dobrze.Bo ech...Ona jest taka piękna, ale ja nie wiem jak mam do
niej zagadać.No bo wiesz chciałbym mieć u niej szanse...A raczej taki
wilk jak ja ma je nikłe...
<Picallo?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz